Strona główna
O nas Wyprawa Logistyka Relacje Sponsorzy
Wyprawy
Regiony swiata
Ambasady
Strefa zagrożenia
Czym po swiecie
Zakwaterowanie
Waluty w podróży
W co się ubrać
Twój plecak
Zdrowie
Pogoda
Foto galeria
Biblioteka
Linki
Forum
Napisz do nas
     
Tomasz Szymkiewicz


Strona ta powstała w trakcie przygotowań wyprawy dookoła świata Kolumb 2001 organizowanej przeze mnie i Piotra Majewskiego. O samych przygotowaniach i planach możecie przeczytać klikając na poszczególne linki górnego menu.

Ostatecznie nie udało się nam jej ukończyć w całości. Zrealizowaliśmy podróż po Ameryce Południowej i relacje wraz ze zdjęciami można znaleźć na podstronie WYPRAWY.

Aktualnie organizuję wyprawy w różne zakątki świata i informacje z przygotowań jak i samego przebiegu trasy staram się umieszczać na tej stronie. Najbliższa wyprawa już w marcu 2005. Zachęcam do lektury, może komuś z Was pomoże to w zorganizowaniu podobnych eskapad.

Wrażenia i doświadczenia oraz materiał fotograficzny staramy się przedstawiać także na różnego rodzaju spotkaniach podróżniczych w Polsce. Bardzo miłą niespodzianką był ostatni zjazd globtroterów w Szczyrku, gdzie zostaliśmy wyróżnieni za najlepszą relację z podróży, która została umieszczona w książce pt. "Przez Świat"


A oto słowa pisane przed rozpoczęciem wyprawy Kolumb 2001:

Dlaczego wyprawa kolumb 2001 ?

"(...) podróżowanie to coś więcej niż oglądanie rozmaitych miejsc; to zmiana poglądu na życie, głęboka i trwała."

Miriam Beard, ur. 1901, pisarka amerykańska


Pomysł wyprawy dookoła świata zrodził się w lutym 2000. Inspiracją dla mnie była wyprawa rowerowa Peaceride (styczeń 1999 - czerwiec 2000) ze Seattle do Hiroszimy. Wszystkie moje dotychczasowe podróże były to trzy-, czterotygodniowe eskapady po starym kontynencie i Afryce Północnej i chciałem w końcu poznać coś więcej, inne kultury, religie, style życia, ludzi, ... po prostu poszerzyć zakres mojej dotychczasowej wiedzy o świecie. Pasją w młodości był rower i z tym wiązaliśmy plany wyprawy. Niestety ze względów technicznych i braku czasu musieliśmy ten pomysł porzucić. Nie jest możliwe przejechanie na dwóch kółkach w ciągu sześciu miesięcy dwudziestu tysięcy kilometrów, chcąc przy tym coś zobaczyć.

Jaki widzę cel tej wyprawy? Chciałbym, aby był to element kształcenia osobowości i światopoglądu. Nie interesuje mnie samo przemieszczanie się, nie jest to sprawa najważniejsza, podróżowanie dla samego podróżowania nie wydaje mi się szczytną ideą. Podróżuję, aby gdzieś dotrzeć, coś zobaczyć, czegoś dowiedzieć się, poznać ludzi. Chciałbym aby było to także źródło doświadczenia, które będziemy w przyszłości mogli wykorzystać.

Trasa wyprawy nie jest dziełem przypadku. Chcemy skoncentrować się na krajach biednych i słabo rozwiniętych. One w najbliższej przyszłości ulegną zmianom rozwojowym i to co jest możliwe do spostrzeżenia dzisiaj może już nigdy nie być osiągalne. Kraje takie jak Boliwia czy Bhutan stawiają często żywy opór wchodzącej cywilizacji, ale są jednocześnie świadome, że na dłuższą metę jest to niemożliwe. Utracą część swojej kultury i tożsamości. Dlatego też chcielibyśmy zaobserwować jak te regiony świata wyglądają na początku nowej ery, aby w przyszłości możliwe było dokonanie cennego porównania.

Długo zastanawiałem się nad wyjazdem na te kilka miesięcy, ale doszedłem do wniosku, że porzucenie wyścigu szczurów w kraju na jakiś czas pomoże mi stać się kimś lepszym...



Podaj poszukiwany wyraz:
  

Wpisz swój email aby otrzymywać informacje
o nowościach:
           

Copyright 2000 Adv.plPowrót do góry stronyWsteczStrona główna