Strona główna
          
Wyprawy
Odwiedzone kraje
Foto galeria 
Książki
Spotkania i prelekcje
O nas i kontakt









   

 

Witamy wszystkich zainteresowanych podróżowaniem i poznawaniem świata na stronie Ani i Tomka Szymkiewiczów. Witryna poświęcona jest naszym wyprawom w różne zakątki niebieskiej planety. Zebrane tu informacje pochodzą z własnych doświadczeń i dostępnej literatury.

Życzymy miłej lektury i do zobaczenia na podróżniczych szlakach!

                                                                                                             

Co nowego u Nas:

02.01.2012

Tym razem umieściliśmy ponad sto zdjęć z Omanu. To idealny kraj na podróż z małymi dziećmi, a grudzień to chyba najlepsza pora na zwiedzanie, kiedy temperatury w dzień nie przekraczają 30 stopni, a nocą oscylują wokół 20. Zobaczcie sami czy warto się tam wybrać. 

Oman

30.12.2011

Witamy jeszcze w starym roku. Mała galeria z Kuwejtu już gotowa. Zapraszamy i życzymy pomyślności w roku nadchodzącym. To już 2012.

Kuwejt

26.10.2011

Dodaliśmy kilka nowych zdjęć do galerii o Czechach. Wywiązując się z obietnicy książkowej polecam więc Gottland Mariusza Szczygła o kraju naszych południowych sąsiadów. Książka ukazuje nie zawsze wesołą historię współczesną Czechów. 

Bilety na najbliższą podróż już kupione. Lecimy pod koniec listopada całą rodziną do Omanu i Kuwejtu. To dopiero będzie wyprawa - z dwójką małych dzieci przez pustynne bezdroża. Na temat tego zakątka świata nie ukazało się wiele pozycji w naszym ojczystym języku. O Kuwejcie jedynie co znalazłem i przeczytałem to "Kuwejt - historia i współczesność. Oman świetnie opisuje przewodnik Bradta z zeszłego roku. Postaramy się wysyłać relacje z trasy i może nawet uda się zamieścić jakieś zdjęcia. Będziecie mogli nas śledzić tutaj: http://kolumb1.blogspot.com/   

13.08.2011

Wróciliśmy z Azji Centralnej. Po drodze do Uzbekistanu udało się zobaczyć stolicę Łotwy. Wyjazd był krótki, ale przy dobrej organizacji czasu mogliśmy zobaczyć najciekawsze miejsca. Przejechaliśmy przez tydzień ponad dwa i pół tysiąca kilometrów od Jeziora Aralskiego to Taszkientu.

Łotwa

Uzbekistan

15.07.2011

Nie marnując czasu, w oczekiwaniu na moment kiedy Hania dorośnie do pierwszych dalszych podróży, zwiedzamy okolicę. Wybraliśmy się do nieznanych nam miejsc w Czechach. Regiony przygraniczne mają do zaoferowania wiele ciekawych miejsc.

Czechy

09.07.2011

Jesteśmy w komplecie. Urodziła się nam córeczka w Dzień Ojca. Miły gest ze strony małej Hani. Teraz będziemy podróżować już grupą. W tłumie się raczej nie zgubimy, a w samolocie trzy miejsca już nie wystarczą.

Tymczasem lato w pełni i pogoda nas rozpieszcza jak na polskie warunki. Jest ciepło i słonecznie, więc jeżdżę na rowerze i biegam. Czekając na narodziny małej podróżniczki zasiedzieliśmy się w domu. Na szczęście najbliższa podróż juz wkrótce. Za niecałe trzy tygodnie lecę z Szymkiem do Uzbekistanu sprawdzić czy te rejony Azji Centralnej nadają się na wyprawy z dziećmi :-) Już w jesieni planujemy wyprawę całą czwórką. A gdzie? Napiszemy niebawem.

Przygotowując się na wyprawę do Uzbekistanu starałem się odnaleźć trochę informacji na temat tego kraju i dotrzeć do literatury na ten temat. Postanowiłem, że od teraz będę Wam przedstawiał książki, które udało mi się zdobyć i przeczytać na temat kraju czy regionu do którego się aktualnie wybieramy. Na temat Uzbekistanu w naszym ojczystym języku wiele nie napisano więc posiłkować się trzeba angielskim bądź innymi językami. Nie będę oceniał książek, nie jestem ekspertem, podam Wam tylko te pozycje które przeczytałem. Jedne będą lepsze, inne nie warte czasu,  ale jednak prawie zawsze można dowiedzieć się czegoś interesującego. Sami oceńcie:

Murder in Samarkand - Craig Murray

Chasing the Sea - Tom Bissel

Tamerlane`s Children - Robert Rand

Tamerlane. Sword of Islam, Conqueror of the World - Justin Marozzi

Uzbekistan. The golden road to Samarkand - Calum MacLeod and Bradley Mayhew

Licznik wejść na stronie przekroczył już 110 tysięcy przez okres niecałych trzech lat. Po powrocie obiecuję zdjęcia.

19.04.2011

Zdjęcia z Hiszpanii - Hiszpania 

11.02.2011

Kilka miesięcy mroźnej zimy wydawało się nie mieć końca, ale na szczęście jutro wyruszamy, więc mamy nadzieje nie zobaczyć więcej śniegu i lodu. Nie lecimy daleko, bo tylko do hiszpańskiej Andaluzji, ale na pewno będzie cieplej. Zobaczymy Cordobę i Sevillę. W marcu jest jeszcze w planie krótki wyjazd, ale gdzie to jeszcze nie jest do końca ustalone. Obiecujemy zamieścić na stronie kilka zdjęć.

11.10.2010

Udało mi się uporządkować już wszystkie zdjęcia z tegorocznych wakacji. Czas więc na planowanie nowych podróży. Zobaczcie fotografie z Libanu i Izraela

Liban

Izrael

 

05.10.2010

Niestety październik nie rozpieszcza nas już wysokimi temperaturami. Ogrzewanie już działa i wszyscy szykują się chyba na zimę. Z moją awersją do niskich temperatur zostaje mi pływanie na krytym basenie i koszykówka w hali. Rower wieszam na hak. Tymczasem zobaczcie kilka zdjęć z Armenii. Fotorelacja z Gruzji już za kilka dni.

Armenia

Gruzja

26.09.2010

Trzeba ten fakt odnotować: piękna ciepła i słoneczna jesień pozwoliła nam na wycieczki rowerowe prawie do końca września. 25-go temperatura przekroczyła w dzień 20 stopni i na dodatek świeciło słońce. Zobaczymy co przyniesie październik.                                                                                          Wracając do tegorocznych wakacji muszę przyznać, że plan wyjazdowy udało się zrealizować w stu procentach. Rozpoczęliśmy wędrówkę od Azerbejdżanu. Fotorelacja dostępna jest poniżej.

Azerbejdżan

16.06.2010

Po Iczeri Szeher czyli Mieście Wewnętrznym albo Starym Mieście chodzi się gęsiego, pisze Wojciech Górecki w książce "Toast za przodków". Wąskie uliczki wiją się niczym umykający po piasku wąż, a tysiącletnie meczety i karawanseraje przyciągają uwagę przybysza. To miasto wiatrów, tutaj wieje trzysta dni w roku. Dla kogoś kto był w Baku to znajomy obraz. Jedziemy na Kaukaz tym razem. Tanimi liniami airBaltic polecimy do Baku, a wracać mamy z gruzińskiej stolicy. Chcielibyśmy jeszcze odwiedzić pierwszy chrześcijański kraj na świecie - Armenię. Jedziemy z naszym półtorarocznym synkiem, więc wiele zależy od jego upodobań. Po powrocie do kraju jest w planie jeszcze krótka wizyta w Libanie i Izraelu. Zobaczymy czy wszystko uda się zrealizować. Mapę i relację z trasy znajdziecie tutaj http://kolumb1.blogspot.com/

22.04.2010

Wiosna na Malcie przyszła w samą porę. Upalnie nie było, ale słońce wyglądało zza chmur codziennie. Odwiedziliśmy kilka ciekawych miejsc na wyspie Malta i dotarliśmy do spokojnego i mniej zatłoczonego Gozo.

Malta                                                                                                    

21.04.2010

Brazylia                                                                                                     Argentyna

14.04.2010

Jesteśmy w Polsce i zaczynamy myśleć o następnej wyprawie. Przecież wakacje już wkrótce. W wolnych chwilach zabieram się za układanie zdjęć, a trochę ich udało się zrobić podczas wyprawy. Zobaczcie kilka fotografii z Paragwaju, gdzie mieliśmy okazje odwiedzić misje jezuickie.

Paragwaj

a to spokojny Urugwaj:

Urugwaj

08.01.2010

Wszystkiego dobrego w nowym roku życzymy wszystkim, którzy zaglądają na naszą stronę! 

Kilka dni po powrocie z Ameryki Południowej lecimy na Maltę. Zobaczymy czy wiosenna aura pozwoli na fotografowanie w plenerze.

Peter Robb napisał w swojej książce "A Death in Brazil": Rio is huge and lovely and terrifying. Sao Paolo is huger and more terrifying and not lovely at all. Już nie mogę się doczekać. Zbieramy powoli graty potrzebne na wyjazd. A wylot już tuż, tuż... 

09.12.2009

Czas mija, a my siedzimy w domu. Na szczęście jeszcze tylko kilka tygodni. Bilety kupione, trasa zaplanowana, ostatnie szczepienia dla małego podróżnika i lecimy. Znowu za Atlantyk. Tym razem pod koniec stycznia chcemy wylądować w Rio de Janeiro, skąd udamy się nad Wodospady Iguazu. Kolejnym etapem będzie Argentyna, a skończymy podróż zwiedzając Urugwaj. Skrócimy Dawidowi ponurych, szarych widoków wszechobecnych zimą w Polsce i przeklętego śniegu :-). Trasę będziecie mogli śledzić tutaj:  http://kolumb1.blogspot.com/

Zapraszamy!!!

14.07.2009

Od dłuższego czasu chodziło mi po głowie pytanie: Jak wygląda jedyny środkowoamerykański kraj, gdzie mówi się po angielsku? Musiałem w końcu polecieć do Belize, żeby zobaczyć, żeby dotknąć, żeby pogadać z tubylcami, żeby zajrzeć do rzadko odwiedzanych ruin Majów. Polecieliśmy do Cancun, bo tak najtaniej, a stamtąd już tylko kilka godzin drogi do granicy. Spójrzcie jak wygląda ten mały kraj, któremu Baron Bliss przekazał ogromny majątek.

Belize                                                                                                     

Drugi tydzień, który mogliśmy spędzić z Szymkiem na jukatańskim półwyspie poświęciliśmy na odwiedzenie nieznanych jeszcze przeze mnie miejsc na terenie Meksyku. Yaxchilan, Bonampak i inne miasta majów znalazły się na naszym szlaku. Dotarliśmy także do San Cristobal de las Casas w stanie Chiapas. 

Meksyk                                                                                               

19.05.2009

Blisko 9 miesięcy przerwy w podróżowaniu. Ciężko było wytrzymać nie ruszając się z domu, ale warto. 14 grudnia urodził się Dawid, nasz syn. W kwietniu polecieliśmy do Tunezji, aby zobaczyć jak Habib Bourgiba przyczynił się do stworzenia jednego z zamożniejszych i bardziej rozwiniętych afrykańskich krajów. Chcieliśmy dotrzeć do saharyjskiej oazy Ksar Ghilane i zajrzeć do berberyjskich ksarów w okolicach Tataouine. Udało się. Zobaczcie.

Tunezja

30.10.2008

Tym razem wybraliśmy się na Karaiby. Polecieliśmy do Republiki Dominikany, skąd przepłynęliśmy na Portoryko. Wylatywaliśmy z Brukseli, więc była okazja, żeby zwiedzić siedzibę unijnych władz. Wracając przez Holandię zatrzymaliśmy się na dwa dni w Amsterdamie. Zobaczcie kilka zdjęć.

Belgia                                                                                                     Dominikana                                                                                                 Portoryko                                                                                                  Holandia              

11.03.2008

Warunki internetowe nie pozwolily na wiele, wiec relacji nie bylo. Prawie w calej Etiopii dostep do internetu odbywa sie przez modem, niekoniecznie zawsze dzialajacy. Wrocilismy do zimnej Europy i zabieramy sie do pracy. Tym razem umieszcze kilka zdjec wraz z opisami. Cywilizuje sie ta nasza Afryka i komercjalizuje. Czasami mysle, ze to dobrze dla jej mieszkancow.

Etiopia

08.02.2008

W Nowym Roku wszystkim czytelnikom tej strony powodzenia życzę!!! Jadę do Etiopii. Jak warunki pozwolą to relacja z wyprawy będzie dostępna tutaj: http://kolumb1.blogspot.com/ 

 

 
 
Copyright 2000 Adv.plPowrót do góry stronyWstecz

 

ostatnia aktualizacja: 2012-01-01