Strona główna
O nas Wyprawa Logistyka Relacje Sponsorzy
Wyprawy
Regiony swiata
Ambasady
Strefa zagrożenia
Czym po swiecie
Zakwaterowanie
Waluty w podróży
W co się ubrać
Twój plecak
Zdrowie
Pogoda
Foto galeria
Biblioteka
Linki
Forum
Napisz do nas
   

Nepal

Azja
Wybierz państwo
z poniższego menu:


Kathmandu  -   Pokhara  -  Kathmandu  -  Kodari  


Uniesienie, które ogarnia człowieka znajdującego się w najwyższym punkcie na kuli ziemskiej i cała potęga Himalajów nie da się opisać słowami. Sama kotlina Katmandu zasługuje na kilkudniowy pobyt, ale osoby, które przybyły tu samolotem i nie poszerzyły swojego zasobu wiedzy przed wyjazdem mogą opuścić to miejsce lekko rozczarowani. Wprawieni podróżnicy wiedzą jednak, że kraj ten ma do zaoferowania znacznie więcej i to co się w nim zobaczy i przeżyje będzie w pamięci do końca życia.

Kathmandu

To miasto stanowi dla przybyłych inny świat. Pełno tu wąskich uliczek, zaułków, drewniane rzeźbione balkony wiszą nad malutkim sklepikami, a na targach tłumy ludzi handlują lśniącymi warzywami i owocami.
Dużo tu także kurzu, dymu i brudu, na ulicach czuć cuchnące ścieki i widać żebraków.

W centrum Katmandu znajduje się Plac Durbar, na zachodzie płynie rzeka Vishnumati, a na wschodzie miasta rozciąga się Park Ratna.

W Dolinie Katmandu znajduje się wiele atrakcji, szczególnie godnymi odwiedzenia są miasta Patan ze wspaniałą architekturą Newarów i Bakhtapur, gdzie mieści się sławna Złota Brama.
Azja    |    Do góry



Pokhara

Miasto zawdzięcza swą popularność głównie dzięki pięknemu położeniu nad jeziorem i bliskości Himalajów. Pokhara posiada spokojną i miłą atmosferę, znacznie różniącą się od tej w Kathmandu i miastach indyjskich.

"Pierwsi" przybywali tu hipisi na początku lat 70. Było to dla nich idealne miejsce do oddawania się ulubionym czynnościom - paleniu marihuany, jedzeniu, rozmowom i spoglądaniu na świat "wyluzowanym" wzrokiem. Z reguły zostawali tu dłużej niż to zaplanowali, czasem miesiące zamiast tygodnia.

Podróż autobusem z Kathmandu do Pokhary trwa około ośmiu godzin.

Azja
Copyright 2000 Adv.plPowrót do góry stronyWsteczStrona główna