|
Chile 2002

Zapiski z notesu

16 styczeń

Arica to jedno z ładniejszych miast
chilijskich. Wzgórze El Morre, port i centrum, to z pewnością
warto zobaczyć.
Wieczorem odjeżdża nasz autobus do
Santiago.
Uwaga na zmianę czasu na letni w Chile w
okresie od grudnia do marca w stosunku do Boliwii. (+1h)

17 styczeń
Dzień w autobusie.
Uwaga na empanady w Antofagaście –
silnie trujące. Miałem kilka dni poważnych kłopotów żołądkowych
po zjedzeniu tego przysmaku.
18 styczeń
Niektórzy z nas mają kłopoty z żołądkiem,
niektórzy załatwiają formalności biletowe.
19 styczeń

Santiago. Kłopoty z żołądkiem.
20 styczeń
Vina del Mar.
Rzekomo ładny ośrodek turystyczny z pięknymi
plażami – na nas nie robi wielkiego wrażenia. Zimny
ocean, utrzymująca się godzinami mgła, chłodny wiatr i
atmosfera małego skomercjalizowanego miasta nie czyni tego
miejsca wyjątkowym.
21 styczeń
M/N Magallanes odpływa z Puerto Montt a
my na jego pokładzie. Cały dzień kłopotów z żołądkiem
i to dla większej części grupy.


Punta Arenas, w tle Cieśnina
Magellana

Park Narodowy Torres del
Paine

Guanaco

Ptaki Nandu



©
Tekst i zdjęcia Tomasz Szymkiewicz |